Przygotowanie
- Potrawę przygotowujemy dzień przed podaniem.
- Suchy mak parzymy w mleku lub w wodzie, następnie mielemy go trzykrotnie na masę makową (możemy użyć gotowej masy makowej).
- Migdały i orzechy włoskie (mogą też być laskowe) kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika (180°C – termoobieg) – zapiekamy na jasnozłoty kolor (nie można ich przypalić).
- W garnku podgrzewamy 1l mleka, dodajemy 2 łyżki masła, rodzynki i 2 łyżki miodu. Mieszamy. W międzyczasie wyjmujemy orzechy i migdały z piekarnika. Czekamy, aż mleko się zagotuje, następnie dodajemy masę makową, całość mieszamy i delikatnie zagotowujemy. Dodajemy kandyzowaną skórkę pomarańczową i wiórki kokosowe, całość często mieszamy.
- Przestudzone orzechy i migdały (niewielką ilość migdałów pozostawiamy do dekoracji) siekamy i rozkruszamy, następnie wrzucamy do garnka z gęstą już masą, mieszamy. Masę makową doprawiamy niewielką ilością skórki ze sparzonej pomarańczy i sokiem z połowy pomarańczy. Gdy zawartość garnka się delikatnie zagotuje, zdejmujemy garnek z ognia.
- W misce układamy na przemian masę makową (masa makowa musi być gorąca) i chałkę pokrojoną w plastry o grubości ok. 1 cm, którą nasączamy rumem za pomocą łyżki (cała powierzchnia masy makowej powinna być pokryta chałką, warstwy masy makowej muszą mieć tę samą grubość co warstwy chałki). Ostatnią warstwą powinna być warstwa maku.
- Dekorujemy migdałami w całości, skórką pomarańczową i wiórkami kokosowymi. Studzimy, następnie wkładamy do lodówki.
Słodkie i aromatyczne danie na bazie mielonego maku. Wyjątkowy przysmak goszczący nie tylko na śląskich stołach.

