Przygotowanie
- Drożdże mieszamy z cukrem do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy letnie mleko, mieszamy. Mąkę przesiewamy do miski, pośrodku robimy wgłębienie, do którego wlewamy płynne drożdże. Płyn mieszamy z niewielką ilością mąki ( zobacz TRIK ), przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15-20 minut.
- Kukurydzę odsączamy z płynu i miksujemy na gładką masę. Do wyrośniętego rozczynu dodajemy jajko, sól, purée kukurydziane oraz pokrojone w kostkę banany. Mieszamy, przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na 30-40 minut do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość). Gotowe ciasto mieszamy i smażymy na rozgrzanym oleju. Ciasto ma klejącą konsystencję, dlatego najlepiej formować je w placki łyżką namoczoną w zimnej wodzie. Placki smażymy na złoty kolor i przekładamy na papierowy ręcznik. Sos czekoladowy
- Żółtka z cukrem ubijamy na parze. Śmietankę podgrzewamy, dodajemy do żółtek, ubijamy na puszystą, dość gęstą masę. Dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia.
- Placki oprószamy cukrem pudrem, zdobimy listkiem mięty i serwujemy z sosem czekoladowym.
Oryginalne, inspirowane Meksykiem placuszki na bazie bananów i purée z kukurydzy. Z sosem czekoladowym smakują wybornie!

